piątek, 4 stycznia 2013

Liście szpinaku z brie, parmą i suszonymi pomidorami

Jeśli ktoś obserwuje mego bloga to może słusznie zauważyć, iż najwięcej jest to sałatek :) Może dlatego, że mają najwięcej witamin, a może dlatego, że są lekkie, pożywne i łatwe do wykonania a ich różnorodność daje nam pełne pole do popisu.

Ta sałatka tak bardzo mi posmakowała, że robię ją co kilka dni modyfikując składniki. Już same liście szpinaku z prażonymi pestkami dyni (na patelni na oliwie z oliwek na nie wielkim ogniu, ok 2 min) i suszonymi pomidorami w oleju są smakowite. Podniebienie ma jednak prawdziwą ucztę gdy dodamy do tego szynkę parmeńską i ser brie a całość doprawimy solą, pieprzem i oliwą z oliwek.


1 komentarz:

  1. Uwielbiam szpinak, często robię z pestkami właśnie i serem plus suszone pomidory, ale zamiast szynki dodaję melona :) Polecam! A Twojej wersji też muszę spróbować :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie na http://lavidaesmentolada.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń