Dziś wróciłam wspomnieniami do Chorwacji. Byliśmy tam rok temu a w tym roku niestety nie ma na to szans. Zakup mieszkania zdominował wszelkie formy rozrywki. Skupiamy się więc na sprawach ważniejszych ale pomarzyć dobra rzecz :)
Żywiliśmy się tam głównie rybami i owocami morza a nawet trafiliśmy na święto rybaka, które odbywa się na początku września na Istrii. Warto się tam wybrać i posmakować w śródziemnomorskich klimatach. Oczywiście nie mogliśmy sobie odmówić przywiezienia darów takich jak wino, oliwek czy kilku rodzajów oliwy również smakowej.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz